Strażakiem się jest, a nie bywa. Strażak z Kalisza udzielił pomocy pasażerowi samolotu

2026-07-17 10:53

Strażakiem się jest, a nie bywa. Udowodnił to mł. ogn. Adam Wysocki, funkcjonariusz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Kaliszu. Strażak w czasie wolnym od służby udzielił pomocy pasażerowi samolotu, u którego wystąpił napad padaczkowy.

Strażakiem się jest, a nie bywa. Strażak z Kalisza udzielił pomocy pasażerowi samolotu
Autor: KM PSP w Kaliszu / Facebook

Funkcjonariusz wracał z wakacji. Podczas lotu personel pokładowy wydał komunikat o potrzebie udzielenia pomocy medycznej. Kaliski strażak od razu ruszył na pomoc.

Strażak przemieścił mężczyznę z fotela na przejście między siedzeniami, zabezpieczył jego głowę przed urazami i kontrolował przebieg napadu. Po ustąpieniu drgawek sprawdził funkcje życiowe poszkodowanego, a następnie ułożył go w pozycji bezpiecznej. Po pewnym czasie pasażer odzyskał świadomość i mógł wrócić na swoje miejsce – informuje Komenda Miejska PSP w Kaliszu.

Po wylądowaniu samolotu poszkodowany został przekazany funkcjonariuszom lotniskowej straży pożarnej. Postawa mł. ogn. Adama Wysockiego potwierdza, że strażakiem jest się nie tylko podczas pełnienia służby, ale również poza nią.