Potrzebna pomoc dla Ani z Pleszewa. W kobietę uderzył piorun

2026-07-16 13:40

To miał być zwykły weekend w górach, a zakończył się dramatem. Ania z Pleszewa walczy o życie i powrót do sprawności, po tym jak uderzył w nią piorun.

Uśmiechnięta, ciemnowłosa Ania z Pleszewa. O zbiórce na jej leczenie po porażeniu piorunem przeczytasz na Eska Kalisz.
Autor: zostananiolem.pl/ Materiały prasowe

Pleszewianka Ania wyjechała na weekend w góry, by odpocząć i spędzić czas z mężem. Niestety, wyjazd zakończył się dramatem. Zaledwie kilkadziesiąt metrów przed schroniskiem kobietę poraził piorun. Ania walczy o życie i powrót do sprawności.

Piorun uderzył Anię bezpośrednio w głowę. Potężny impuls elektryczny przeszedł przez całe jej ciało, powodując rozległe obrażenia. Doszło do ciężkich uszkodzeń głowy, płuca i wątroby oraz rozległych poparzeń. Jej serce przestało bić. Mąż, który po chwili odzyskał przytomność, zobaczył ukochaną leżącą bez oznak życia. Natychmiast rozpoczął resuscytację i wezwał pomoc. Dzięki błyskawicznej reakcji przypadkowych świadków oraz ratowników udało się przywrócić Ani funkcje życiowe - czytamy na stronie zostananiolem.pl

Kobieta w stanie krytycznym trafiła do szpitala, gdzie przeszła operację tętnic szyjnych. W wyniku porażenia piorunem doszło do rozległego obrzęku mózgu oraz dwóch wylewów podpajęczynówkowych.

Każdy dzień to walka lekarzy o jej zdrowie i szansę na powrót do normalnego życia. Dziś Ania jest już wybudzona ze śpiączki, jednak nadal nie nawiązuje kontaktu z otoczeniem. Przed nią długie miesiące intensywnej rehabilitacji neurologicznej, specjalistycznego leczenia oraz kosztownej terapii, która będzie jedyną szansą na odzyskanie sprawności. W domu czekają na nią najbliżsi – kochający mąż oraz dwaj synowie: 2,5-letni Franciszek i 14-letni Ksawery. Każdego dnia wierzą, że Ania wróci do nich, uśmiechnie się i znów będzie mogła ich przytulić – czytamy w opisie.

Anię można wesprzeć TUTAJ