Kalisz. Nie żyje 49-latek. Prokurator ma podejrzaną o zabójstwo

2026-02-13 12:32

Dożywocie grozi 46-letniej mieszkance Kalisza, która - zdaniem prokuratury - zabiła swojego - o 3 lata starszego - partnera. Ciało znaleziono wczoraj w jednym z mieszkań w centrum miasta. Podczas przesłuchania kobieta przyznała się do zadania mężczyźnie ciosu nożem.

nóż

i

Autor: Pixabay.com

Zarzut zabójstwa dla 46-latki z Kalisza. Zdaniem prokuratury - kobieta w środę wieczorem zabiła swojego 49-letniego partnera. Ciało znaleziono wczoraj w jednym z mieszkań w centrum miasta.

Kobieta zeznała, że ktoś pobił mężczyznę, ale w wyniku wielogodzinnych działań śledczych - wyszło, że to ona miała nożem śmiertelnie ranić 49-latka.

W czwartek kobieta poinformowała służby medyczne, że jej partner, który miał zostać pobity poprzedniego dnia przez nieznanej osoby, został przez nią nad ranem znaleziony bez oznak życia.

Czynności wykrywcze pozwoliły tutaj na zakwestionowanie tej wersji. W szczególności kilkunastogodzinne oględziny, przeprowadzone przez prokuratora na miejscu zdarzenia z udziałem techników kryminalistycznych z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Sądowo-lekarska sekcja zwłok, przeprowadzona w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu, a także badanie śladów krwi z użyciem skanowania 3D, które pozwoliły na zabezpieczenie materiału dowodowego, wykluczyły prawdopodobność wersji przedstawionej przez podejrzaną.

W dniu 13 lutego prokurator z udziałem podejrzanej przeprowadził na miejscu zdarzenia eksperyment procesowy. Na podstawie tych potrzebnych ustaleń prokurator zarzucił 46-latce, że w dniu 11 lutego, w czasie awantury, do której doszło około godziny 22.00, zadała siedzącemu pokrzywdzonemu uderzenie nożem kuchennym, powodując powstanie obrażeń, które skutkowały zgonem 49-latka.

Mówi Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Kobieta podczas przesłuchania  - przyznała się jednak do zadania ciosu - dodaje rzecznik.

Kobieta bezpośrednio po zajściu podjęła działania zmierzające do zwarcia tych śladów dotyczących tego zdarzenia, ale przesłuchana w charakterze podejrzanej przyznała się do stawianego jej zarzutu, składając wyjaśnienia, które będą podlegać weryfikacji na dalszym etapie postępowania.

Za popełnienie zarzucanych czynów grozi kara w wymiarze od 10 lat pozbawienia wolności do kary dożywotniego pozbawienia wolności.

Prokurator chce tymczasowego aresztu dla 46-letniej podejrzanej. 

Wniosek trafił już do kaliskiego sądu.

Czwartkowy quiz z geografii. Banalnie prosty test ze stolic państw Europy. Dziecko zdobędzie 6 punktów
Pytanie 1 z 15
Które miasto jest stolicą Francji?