Ogromne zainteresowanie medycyną w Kaliszu. Na dzienne studia chętnych jest ponad 2900 osób a miejsc 60. Na studia niestacjonarne, gdzie miejsc jest 15 - chętnych jest 200 tegorocznych maturzystów.
Uczelnia chce zawalczyć o zwiększenie limitów - mówi rzecznik Uniwersytetu Kaliskiego Jakub Banasiak.
10 lipca Ministerstwo Zdrowia w porozumieniu z Ministerstwem Nauki opublikowało projekt rozporządzenia, w którym przyznaje polskim uczelniom limity kształcenia na pierwszym roku na kierunku lekarskim. Zgodnie z tym projektem Uniwersytet Kaliski otrzymał 60 miejsc dla studentów pierwszego roku na kierunku lekarskim studiów stacjonarnych i 15 miejsc dla studentów chcących kształcić się na kierunku lekarskim w trybie niestacjonarnym. Uczelnia prawdopodobnie będzie odnosiła się do tego limitu, będziemy chcieli zwiększyć ten limit ze względu na ponadprzeciętne zainteresowanie kandydatów studiami na kierunku lekarskim.
Do 13 lipca chęć studiowania na studiach stacjonarnych zgłosiło ponad 2900 studentów, blisko 3000, a jeżeli chodzi o studia niestacjonarne tutaj ponad 200 osób wyraziło chęć kształcenia się na kierunku lekarskim na Uniwersytecie Kaliskim.
Kierunek lekarski w Kaliszu uruchomiono 3 lata temu. Od początku chętnych nie brakuje, ale ten rok "idzie na rekord". "Pomaga" temu też fakt, że szkoły średnie skończyło więcej niż zwykle młodych ludzi, było to 1,5 rocznika.
Jeśli chodzi o inne kierunki na UK - to zainteresowaniem cieszą się również specjalizacje związane z naukami ozdrowiu, takie jak elektroradiologia, pielęgniarstwo, fizjoterapia czyratownictwo medyczne.
Wyniki naboru na studia uczelnie podadzą w drugiej połowie lipca. Większość po 20 lipca.