Radość w bocianim gnieździe w Przygodzicach koło Ostrowa. I radość wśród internatów, którzy tę bocianią rodzinę podglądają. Wykluło się już drugie pisklę. Maluch pojawił się dziś (środa) przed 7 rano. Pierwszy "wyszedł z jajka" w niedzielny wieczór.
To jest duża radość, bo jest to wydarzenie, takie jedno z trzech najważniejszych po przylocie bocianów i złożeniu jajek. Więc czekamy też, że w kolejnych dniach, godzinach powinny kluć się następne. Bo w gnieździe są jeszcze trzy jaja, choć nie wiadomo, czy wszystkie się wyklują bo tam był okres walk i obcy bocian, i była próba nawet wyrzucenia jaja z gniazda. Mogło więc też dojść do zamarcia zarodka. Ale o tym się dopiero przekonamy. A pogoda trochę w ostatnich dniach sprzyjała, choć było deszczowo i chłodno. ALE te deszczowe dni bardzo pomagają, bo dietą dla małych piskląt bocianich są dżdżownica. Wiadomo, że po deszczu dużo łatwiej je złapać.
Mówi opiekun gniazda Paweł Dolata.
A wszystko możecie cały czas śledzić na bociany.przygodzice.pl
To najstarszy taki projekt w Polsce. Trwa od 2006 roku.
Źródło: Przygodzice. Są dwa młode w gnieździe! Czekamy na kolejne!