Przepakowywał stare sery i mięso. 59-latek sprzedawał przeterminowaną żywność na targu

2026-06-22 14:16

Kilkanaście ton przeterminowanej żywności mogło ponownie trafić na talerze konsumentów. Policjanci z Wielkopolski ujęli 59-letniego mężczyznę, który hurtowo skupował jedzenie po terminie ważności. Produkty były przepakowywane, otrzymywały nowe etykiety z fałszywą datą i trafiały do ponownej sprzedaży na lokalnych bazarach.

Surowe steki wołowe przyprawione ziołami, ułożone na zielonych liściach, na drewnianej tacy. Tło jest rozmyte, sugeruje inne potrawy lub składniki. Temat nieświeżej żywności jest kontynuowany na naszym portalu.
Autor: Pexels.com

Nieświeża żywność wracała do handlu

W niewielkiej miejscowości Beznatka, położonej niedaleko Kalisza, funkcjonariusze odkryli magazyny i hale wypełnione towarem niezdatnym do spożycia. Odnalezione produkty były nielegalnie wprowadzane do obrotu po uprzednim usunięciu oryginalnych oznaczeń. Wśród zarekwirowanych artykułów znalazły się między innymi sery, ciastka oraz zupy błyskawiczne, z których część straciła ważność nawet kilka lat wcześniej. Proceder polegał na precyzyjnym ścieraniu starych dat oraz numerów seryjnych z opakowań i naklejaniu nowych etykiet przed wysłaniem towaru na lokalne rynki. Z informacji podawanych przez regionalne media wynika, że podobnym modyfikacjom poddawano rzekomo także wyroby mięsne.

Zatrzymany 59-latek usłyszał zarzuty

Funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej wpadli na trop nielegalnego procederu podczas kontroli jednego z targowisk w Kaliszu. W wyniku przeprowadzonych działań 59-letni mieszkaniec okolicznych miejscowości usłyszał trzy zarzuty, które obejmują złamanie przepisów o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz naruszenia o charakterze karno-skarbowym.

Jak przekazał w rozmowie z "Super Expressem" Maciej Meler, reprezentujący Prokuraturę Okręgową w Ostrowie Wielkopolskim, podejrzany nabywał towary z bliskim terminem przydatności za pośrednictwem internetowych giełd. Następnie organizował zmazywanie oryginalnych oznaczeń z etykiet, by przy pomocy urządzeń drukujących nanosić fałszywe daty ważności i nowe numery partii.

Jakie konsekwencje czekają zatrzymanego?

Oprócz organów ścigania, w dochodzenie zaangażowano kaliską Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną, która bada skalę zagrożenia dla zdrowia konsumentów. Zgodnie z obowiązującymi przepisami zatrzymanemu mężczyźnie może grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Sonda
Co robisz z przeterminowanym produktem?
Frymark Bydgoski, czyli zdrowa żywność na wyciągnięcie ręki