Biegły z zakresu pożarnictwa ustalił, że prawdopodobną przyczyną pożaru, do którego doszło w domu jednorodzinnym w Myjomicach było przegrzanie baterii w zabawce.
W ramach prowadzonych czynności przeprowadzono oględziny miejsca zdarzenia. Uczestniczył w nich biegły z zakresu pożarnictwa. Z czynności sporządzony został protokół. W jego treści wskazano, odwołując się do stanowiska biegłego jako prawdopodobną przyczynę przegrzanie baterii w zabawce.
Mówi Janusz Walczak, szef Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim i dodaje, że ustalenia te będą jeszcze weryfikowane.
Nie sposób na tym etapie postępowania w sposób kategoryczny uznać, że podana przyczyna pożaru nie ulegnie zmianie.
W momencie wybuchu pożaru w domu był jeszcze ojciec i dwójka młodszych dzieci. Im udało się uciec.