Potrącił kobietę na pasach i uciekł. Ale został zatrzymany i właśnie usłyszał zarzuty. Prokuratura w Kaliszu wyjaśnia okoliczności śmiertelnego wypadku, do którego doszło w miniony piątek w Koźminku.
Zdaniem śledczych - 25-latek potrącił 80-latkę na pasach i odjechał z miejsca wypadku. Został zatrzymany wkrótce po wypadku. Kobieta zmarła w szpitalu w Kaliszu.
W ramach postępowania nazywanego przez Prokuratora Rejonowego w Kaliszu, prowadzonego w związku ze zgonem w kaliskim szpitalu 80-letniej mieszkanki powiatu kaliskiego, co do której przeprowadzona sądowo-lekarska sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną zgonu były obrażenia powstałe w wyniku wypadku komunikacyjnego. W toku czynności zatrzymany został 25-letni mężczyzna, również mieszkaniec powiatu kaliskiego. Na podstawie tych ustaleń, które tutaj udało się przeprowadzić, mężczyzna usłyszał zarzut dotyczący tego, że w dniu 30 października około godziny 17.15, kierując samochodem osobowym, jadąc drogą publiczną naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym w ten sposób, że poruszając się po zmroku, zbliżając się do prawidłowo oznakowanego przejścia dla pieszych, nie zachował należytej uwagi, poruszał się z prędkością, która nie była dostosowana do panujących warunków atmosferycznych i doprowadził do zderzenia zpokrzywdzoną, co skutkowało powstaniem obrażeń jej ciała i w efekcie zgonem w późniejszym okresie w szpitalu.
Mówi Radiu Eska Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Prokurator chciał tymczasowego aresztu dla podejrzanego, ale sąd się nie zgodził i zastosował inne środki. Prokuratura będzie się od tej decyzji odwoływać.