Ostrów. Zginęła 37-latka. Kierowca BMW z zarzutami

2026-01-02 13:49

Prokuratorskie zarzuty po tragicznym wypadku w sylwestrową noc w Ostrowie Wielkopolskim. Usłyszały je dwie osoby. Kierowcy BMW grozi nawet 20 lat więzienia.

polcija

i

Autor: BŹ radiowóz

Grozi mu od 5 do 20 lat więzienia.

26-latek z powiatu ostrowskiego, który - po pijanemu, kierując BMW, śmiertelnie potrącił 37-latkę, usłyszał prokuratorskie zarzuty.

W sumie trzy: prowadzenia samochodu po pijanemu, nieudzielenia pomocy ofierze a przede wszystkim spowodowania śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu.

Dziś, to jest 2 stycznia, pod nadzorem prokuratora przeprowadzona została sądowo-lekarska sekcja zwłok pokrzywdzonej, gdzie na podstawie tego materiału sekcji, jak również zapisów monitoringu, a także pozostałego materiału dowodowego, prokurator przedstawił 26-latkowi łącznie 3 zarzuty.

Pierwszy z nich dotyczy zachowania z 1 stycznia tego roku, gdzie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym i spowodował wypadek w ten sposób, że będąc w stanie nietrzeźwości, jadąc w kierunku ulicy Kamiennej stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na drogę rowerowo-pieszo przy ulicy Wysockiej, gdzie najechał poruszającą się na tym chodniku pieszą, która doznała niestety obrażenia ciała, które skutkowały jej zgonem. Mężczyzna usłyszał również zarzuty prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, a także i tutaj ten sam zarzut dotyczy również 26-latki, nie udzielenia pokrzywdzonej znajdującej się w bezpośrednim niebezpieczeństwie do tej życia pomocy, pomimo tego, że możliwość taką posiadał. 

Mówi Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim i dodaje, że do sądu trafił już wniosek o 3-miesięczny areszt dla 26-latka.

Do wypadku doszło w Ostrowie - 1 stycznia, po 4 nad ranem. BMW uderzyło w idącą chodnikiem parę.

Kierowca wraz z pasażerką szybko odjechali z miejsca wypadku. Jak się potem okazało, oboje mieli po dwa promile alkoholu w organizmie. 37-latka zmarła, jej partner nie doznał większych obrażeń. Kobieta zginęła kilka metrów od domu.

Pasażerka auta, 26-latka, usłyszała z kolei zarzuty nieudzielenia pomocy. Jest pod dozorem policji. Grożą jej 3 lat więzienia. Także przyznała się do winy.

Jak ustalono - para z BMW bawiła się w sylwestrową noc w jednym z lokali w centrum Ostrowa.

Osoby te wracały z imprezy sylwestrowej w jednym z lokali gastronomicznych w pobliżu ostrowskiego Rynku, gdzie spożywały alkohol. Następnie wsiadły do zaparkowanego samochodu marki BMW i udały się w kierunku miejsca swojego zamieszkania. W rejonie skrzyżowania ulic Piłsudskiego i Wysockiej, na łuku drogi kierujący pojazdem 26-letni mężczyzna stracił nad nim panowanie, zjechał na drogę pieszo-rowerową i potrącił poruszającą się na nim prawidłowo wraz z partnerem idącą pieszą.

Dodaje prokurator Maciej Meler.

Od 26-laktów pobrano też krew do dalszych badań.

Śledztwo jest kontynuowane.

Polecany artykuł:

Gorzyce Małe. Śmierć w ogniu
Quiz z wiedzy ogólnej. Test na ocenę!
Pytanie 1 z 40
Jakie jest najmniejsze województwo w Polsce?
Źródło: Ostrów. Zginęła 37-latka. Kierowca BMW z zarzutami