1 stycznia 2026 roku minął termin wymiany pieców kaflowych, pieców wolnostojących typu „koza”, czy kominków. Ma to związek z uchwałą antysmogową Sejmiku Województwa Wielkopolskiego. Jak wynika z danych w Kaliszu do wymiany jest jeszcze blisko 2 tysiące takich źródeł ogrzewania.
Mówimy o kilku tysiącach osób, które z różnych przyczyn nie posiadają możliwości zmiany źródła ciepła. Po pierwsze są to osoby często niezaradne życiowo, często osoby starsze, osoby o niskich dochodach – mówi Artur Kijewski, radny PiS w Radzie Miasta Kalisza.
Radny zwraca uwagę na to, że większości osób starszych nie stać na chociażby częściowe opłacenie montażu nowej instalacji.
Uchwała Sejmiku Województwa Wielkopolskiego nie przewidziała do końca tych sytuacji, że takie osoby nie będą miały możliwości wymiany źródła ciepła. Najtańsze promienniki czy elektryczne źródła ciepła są owszem tanie, ale później, przy tzw. ubóstwie energetycznym, te osoby nie będą w stanie wnosić opłat – dodaje radny.
Dlatego radny Artur Kijewski apeluje, by wprowadzić moratorium na mandaty wobec osób w udokumentowanej trudnej sytuacji życiowej. Kontrole powinny być przeprowadzane przy wsparciu pracownika socjalnego i asystenta technicznego. Radny apeluje też o nowelizację uchwały i wstrzymanie kar do czasu, aż państwo pokryje pełny koszt wymiany pieców dla najuboższych.
Polecany artykuł: